Cellulit na udach

Cellulit na udach? Poznaj skuteczne sposoby, które pomogą Ci się go pozbyć!

Cellulit wodny, cellulit tłuszczowy – w zasadzie nie ma znaczenia, który z nich zagościł na Twoich udach i pośladkach. Wygląda nieestetycznie i spędza Ci sen z powiek. To zmora wielu kobiet, nawet tych bardzo szczupłych. Skąd on się bierze i jak z nim walczyć? Przeczytaj, a z pewnością znajdziesz tu rady, które pomogą Ci wygrać walkę z pomarańczową skórką!

Czym jest cellulit?

Wiele kobiet uważa, że cellulit na udach to problem estetyczny. Podejmują z nim walkę, bo wstydzą się nosić krótkich spódniczek czy kostiumów kąpielowych. Tymczasem cellulit to problem natury zdrowotnej. Chociaż sama pomarańczowa skórka nie jest schorzeniem, to z pewnością świadczy o nieprawidłowej pracy organizmu.

Cellulit to nic innego jak nieprawidłowe rozmieszczenie tkanki tłuszczowej, której skutkiem są zmiany podskórne w postaci małych grudek przypominających wyglądem skórkę pomarańczy – stąd to subtelne określenie. W zależności od stopnia zaawansowania cellulit na udach czy pośladkach może być widoczny gołym okiem lub dopiero po ściśnięciu fałdy skóry. Jeżeli pomarańczowa skórka na Twoim ciele jest wyczuwalna pod palcami to znak, że masz już powiększone adipocyty i mniejszą elastyczność skóry. Powinnaś jak najszybciej się pozbyć cellulitu. W innym przypadku może on się rozwinąć do tzw. czwartego stopnia, który charakteryzuje się już bólem przy dotyku skóry.

Rodzaje cellulitu

Pomarańczową skórę można podzielić na dwa podstawowe typy: cellulit wodny oraz cellulit tłuszczowy. Pierwszy z nich spowodowany jest zaburzoną cyrkulacją krwi oraz limfy. Często pojawia się u kobiet, które są szczupłe, ale np. nie są aktywne fizycznie lub ich gospodarka hormonalna została zachwiana – np. w czasie ciąży – wówczas w organizmie zatrzymuje się woda, która gromadzi się w tkance podskórnej, uwypuklając pomarańczową skórkę.

Z kolei cellulit tłuszczowy wywołany jest nagromadzeniem się tkanki tłuszczowej i często wiąże się z nadwagą a właściwie z szybkim przyrostem masy ciała. Ten rodzaj cellulitu charakteryzuje się wyczuwalnymi grudkami i drobnymi guzkami a także wiotką, rozciągniętą skórą.

Obok cellulitu wodnego i tłuszczowego wymienia się też trzeci rodzaj tzw. cellulit cyrkulacyjny. Jest on najtrudniejszy do zwalczenia i narażone są na niego głównie dolne partie ciała. Winę za jego obecność ponoszą włókna kolagenowe o nieprawidłowej strukturze, które zaburzają krążenie krwi, powodując tym samym niedotlenienie komórek. Z medycznego punktu widzenia cellulit cyrkulacyjny jest najgroźniejszą formą pomarańczowej skórki. Na szczęście ten rodzaj występuje najrzadziej.

Stopnie pomarańczowej skórki – jak rozpoznać komórki tłuszczowe?

Z cellulitem na udach lub pośladkach zmaga się nawet 80% kobiet. I naprawdę nie ma znaczenia Twoja waga. Z cellulitem walczyć będą zarówno osoby szczupłe, które mają niską aktywność fizyczną, jak i te z nadwagą. Zmagają się z nim bowiem kobiety, u których przepływ limfy został zaburzony na skutek niezdrowej diety – głównie przetworzonej żywności – niewłaściwej pielęgnacji czy wreszcie zaburzeń hormonalnych.

Byś dobrze zrozumiała, z czym się naprawdę zmagasz, musisz jeszcze poznać stopnie cellulitu. A te związane są z występowaniem objawów – od niewidocznych deformacji po lekki ból, który jednak z czasem może nasilić się na tyle, że bez działalności leczniczej polegającej na wdrożeniu farmakoterapii nie dasz sobie rady.

Wyróżnia się cztery stadia cellulitu:

  1. W pierwszej fazie cellulitu właściwie nie widać. Dopiero kiedy weźmiesz między dwa palce fałdę skóry i przyciśniesz ją delikatnie, zobaczysz tkankę tłuszczową zbitą w małe grudki (są to wspomniane już wcześniej adipocyty – komórki magazynujące tłuszcz).
  2. W drugiej fazie cellulit jest niewidoczny w pozycji leżącej, ale kiedy wstaniesz, mniej elastyczna skóra uwypukla drobne grudki, które widać już gołym okiem.
  3. W trzeciej fazie pomarańczowa skórka ujawnia się już bez ściskania. Nadmuchane adipocyty widoczne są już zarówno w pozycji leżącej, jak i stojącej. Wówczas niezbędne jest już nie tylko ujędrnienie skóry, ale także zmiana trybu życia – aktywność fizyczna oraz odpowiednia dieta, które przyspieszą spalanie tłuszczu i pomogą wygładzić ciało.
  4. W czwartej fazie cellulit jest już na tyle duży, że w organizmie zaczyna toczyć się stan zapalny. Skóra pozbawiona jest elastyczności, trzęsie się, a każdy dotyk sprawia lekki ból, który z czasem przybiera na sile. Jeżeli w tym momencie zignorujesz sygnały ostrzegawcze, nie obędzie się bez radykalnych kroków.

Bez względu na to, w którym stadium znajduje się teraz Twoja skóra, musisz zwalczyć cellulit. Najważniejsze jest bowiem to, by nie dopuścić do jego rozwoju. I to nie tylko ze względów estetycznych ale przede wszystkim zdrowotnych. Ogranicza on bowiem cyrkulację krwi i limfy, co może powodować m.in. pogorszenie odprowadzania produktów materii.

Gdzie najczęściej występuje cellulit?

Z cellulitem najczęściej kojarzą się takie obszary jak uda i pośladki. I chyba nie ma osoby, która by właśnie w ten sposób nie odpowiedziała, gdy zostanie zapytana o pomarańczową skórkę. Prawdą jest bowiem, że najczęściej gromadzi się ona na dolnych partiach ciała. U niektórych kobiet można zaobserwować również cellulit na brzuchu. Choć trzeba przyznać, że zdarza się to o wiele rzadziej i z reguły jest on mniej widoczny niż cellulit na udach.

Cellulit na udach i pośladkach – przyczyny

Powstawanie cellulitu jest proste – tkanka tłuszczowa (lub gromadząca się pod skórą woda) wywiera nacisk na komórki tkanki łącznej. W efekcie tkanka tłuszczowa zyskuje zbitą formę, objawiając się właśnie w postaci pomarańczowej skórki. Jednak powstawaniu cellulitu muszą towarzyszyć pewne okoliczności, a są nimi zwykle zaniedbania wynikające np. z nadmiaru obowiązków czy ograniczeń zdrowotnych.

Prościej? Jeżeli dużo pracujesz, a po pracy musisz odebrać dzieci ze szkoły, naszykować obiad, wstawić pranie, wyprowadzić psa i jeszcze odwiedzić przyjaciółkę lub zrobić zakupy dla sąsiadki, zaczynasz zaniedbywać siebie samą. Rezygnujesz z regularnej aktywności fizycznej, na co dzień towarzyszą Ci produktu spożywcze z półki „zła dieta”, a Ty sama spowalniasz przemianę materii niewysypiając się.

Ale to nie wszystko! Przyczyny cellulitu są różne a pośród nich:

  • niska aktywność fizyczna
  • zła dieta – obfitująca w węglowodany i tłuszcze trans
  • zaburzenia hormonalne – przewaga estrogenów nad progesteronem
  • problemy z krążeniem
  • nałóg papierosowy
  • ciasne ubrania – szczególnie noszenie zbyt obcisłych spodni
  • wady kręgosłupa
  • predyspozycje genetyczne.

Na szczęście istnieje niejeden sposób, który pozwoli skutecznie pozbyć się cellulitu!

Metody na pozbycie się cellulitu

Redukcja cellulitu to wcale nie taka łatwa sprawa. Musisz się nastawić, że będzie to trochę trwało. Tak, jak w przypadku utraty wagi na stałe, tak i porzucenie cellulitu to ciężka praca. Będziesz musiała dokładnie przyjrzeć się swojemu jadłospisowi, rozliczyć się z własnym sumieniem – brak aktywności fizycznej to Twój grzech główny? Czas to zmienić! Wprowadź ćwiczenia siłowe min. 3 razy w tygodniu. Dobrym urozmaiceniem będzie też niezbyt obciążające cardio, np. jazda na rowerze. Pamiętaj również o odpowiedniej pielęgnacji ciała. Skóra uwielbia odżywcze kremy antycellulitowe.

Dieta na cellulit

Podobnie jak w przypadku odchudzania, tak i do walki z cellulitem musisz zabrać się od zmiany sposobu odżywiania. Zdrowa dieta powinna opierać się na warzywach, nienasyconych kwasach tłuszczowych, białku oraz mniejszej ilości węglowodanów prostych. Wybieraj zatem oleje tłoczone na zimno jako dodatek do sałatek. Możesz też zastąpić nimi masło lub margarynę. Odrobina oliwy z oliwek na żytnim chlebie na zakwasie i z pomidorem, cebulą dymką a nawet kozim serem to doskonały pomysł na drugie śniadanie. Postaw też na produkty, które poprawiają mikrokrążenie, sięgaj po przyprawy takie, jak: kurkuma, imbir, cynamon, ostra papryka, pieprz cayenne czy czarny pieprz.

Jedz również produkty bogate w witaminę C, która uczestniczy w produkcji kolagenu (odpowiedzialnego za elastyczność skóry). Znajdziesz ją w: cytrusach, kiwi, owocach dzikiej róży, papryce, brokułach, natce pietruszki. Jeśli uważasz, że możesz mieć jej niedobory, rozważ suplementację produktem, który zawiera ok. 1000 mg wit. C w jednej porcji. Pomoże Ci to nie tylko ujędrnić skórę, ale i wzmocnić odporność.

Ćwiczenia na cellulit

Zmiana nawyków żywieniowych to jedno. Ale aktywność fizyczna jest wręcz niezbędna, gdy chcesz pokonać cellulit na udach i pośladkach. Jeżeli od dawna nie ćwiczyłaś, na początek wybierz coś lekkiego. Zacznij od codziennego marszu – szybkiego chodzenia. Zapewne masz w telefonie krokomierz, jeśli nie, pobierz aplikację i ustaw swój cel. Dobrze będzie, jeśli codziennie zrobisz około 10 ooo kroków. A jeśli połowa z tego będzie marszem – sukces gwarantowany!

Kiedy już Twój organizm przyzwyczai się do regularnej aktywności fizycznej, stopniowo z marszu możesz przechodzić do biegania. Na początek niech to będą krótkie dystanse. Wystarczy ok. 20-30 minut interwałowego treningu – 1 minuta marsza, 1 minuta szybkiego biegu. W ten sposób podkręcisz też metabolizm i łatwiej będzie Ci pozbyć się nie tylko cellulitu, ale i dodatkowych kilogramów.

A jeśli nie lubisz, bądź nie możesz, biegać – wybierz rower. Jazda na rowerze może być przyjemna nawet w niepogodę. Wystarczy odpowiednio się ubrać. Wieczorem zawsze pamiętaj o odblaskach. Jeździj w miejscach do tego przeznaczonych – po ścieżkach rowerowych – i zawsze pamiętaj, by zabrać ze sobą wodę. A może uda Ci się skłonić do wspólnej przejażdżki męża, przyjaciółkę lub sąsiadkę? We dwójkę zawsze raźniej! Dobierzcie tempo jazdy do własnych możliwości. Nikt Was nie goni. Jazda ma być przyjemna, a Ty przede wszystkim masz rozruszać swoje ciało! Taka umiarkowana aktywność fizyczna pomoże Ci pozbyć się cellulitu wodnego w krótkim czasie. Ale nie rezygnuj z niej, gdy cellulit na udach zniknie. Komórki tłuszczowe po jakimś czasie znowu mogą się powiększyć i problem pomarańczowej skórki powróci jak bumerang.

Ćwiczenia na cellulit na udach – przykłady

Dobrym sposobem na cellulit są też ćwiczenia siłowe i aerobowe- wykonywane w domu lub pod okiem trenera. Poprawiają one krążenie krwi i limfy, pomagają usunąć z organizmu produkty przemiany materii, wzmacniają mięśnie, poprawiają humor i przede wszystkim uelastyczniają skórę.

Trening siłowy na cellulit

Trening siłowy pomoże się pozbyć cellulitu, wzmocni mięśnie i poprawi elastyczność skóry. Ćwiczenia powinny być intensywne i powtarzane w wielu krótkich seriach. Wymachy nóg w klęku podpartym – min. 10 powtórzeń na każdą nogę – wypady nóg w tył w pozycji stojącej, wznosy bioder – po 20 powtórzeń bez pulsowania i 10 powtórzeń z pulsowaniem – a także przysiady. To wszystko pomoże Ci zlikwidować cellulit wodny i tłuszczowy. Lepsze efekty osiągniesz ćwicząc z obciążeniem, nawet lekkim. Wystarczą małe hantle o wadze ok. 2 kg lub zwykłe butelki z wodą.

Trening aerobowy na cellulit

Trening aerobowy, czyli cardio podniesie znacznie puls i pomoże zrzucić zbędne kilogramy. A to oznacza, że poprawisz ukrwienie limfy i krążenie krwi. Takie ćwiczenia możesz wykonywać z powodzeniem w domu lub zakupić karnet na siłownię, gdzie pod okiem trenera będziesz korzystać z bieżni lub orbitreka. W Internecie znajdziesz wiele video, na których trenerzy personalni prezentują ćwiczenia aerobowe. Należą do nich skakanie na skakance, skręty uniesionego tułowia, tzw. mountain clambing a także pajacyki, biegi bokserskie a nawet zumba. Najważniejsze, by podczas takiego treningu podnieść puls (ok. 60-65% maksymalnego tętna), ćwiczyć min. godzinę i powtarzać ćwiczenia przynajmniej 3 razy w tygodniu.

Nie przejmuj się, jeśli aktywność nie przyniesie oczekiwanych skutków od razu. Zwykle potrzeba kilku tygodni regularnych treningów. Pamiętaj też, że najlepsze efekty dają ćwiczenia nie tylko ud i pośladków, ale całego ciała. Napięta skóra wygładzi się łatwiej, kiedy zadbasz o nią kompleksowo.

Kremy na cellulit

Istnieje jeszcze jeden sposób, aby skutecznie się pozbyć cellulitu – pielęgnacja. Z pomarańczową skórką wygrasz, jeśli będziesz dbać o ciało kompleksowo. Mowa oczywiście o kremach, serach i mleczkach na cellulit. Dobry kosmetyk antycellulitowy pomoże Ci przede wszystkim zwalczyć cellulit wodny, ale jest także skuteczny w redukcji cellulitu tłuszczowego.

Kosmetyki stosuj systematycznie. Wcieranie balsamu w ciało, kiedy Ci się przypomni, nie jest najlepszym rozwiązaniem. Przeznacz po 10 minut dziennie (ok. 5 minut rano i wieczorem) na regularny masaż ciała z kosmetykiem antycellulitowym, a pozbędziesz się skórki pomarańczowej szybciej niż myślisz.

Jaki kosmetyk wybrać?

Dobry krem na cellulit powinien przede wszystkim pomóc w uszczelnieniu naczyń krwionośnych i chłonnych, które poprawią mikrokrążenie krwi i limfy. Powinien więc działać trochę na zasadzie drenażu limfatycznego. Choć oczywiście prawdziwego zabiegu nie zastąpi żaden, nawet najlepszy kosmetyk.

Stwórz swoje własne rytuały. Zacznij od wprowadzenia regularnych peelingów całego ciała. Możesz je wykonywać przy pomocy szorstkiej rękawicy lub naszykować sobie domowy peeling. Po kąpieli stosuj kosmetyki z witaminami (szczególnie pożądana jest witamina C) oraz naturalnymi ekstraktami, które pobudzają limfę do pracy. Są to np. zielona herbata, morszczyn, pieprz cayenne, gorzka pomarańcza, algi morskie, kwasy omega i oczywiście kofeina. Szukaj kosmetyków na cellulit, w których obok ekstraktów roślinnych, znajdują się naturalne substancje nawilżające, np. kwas hialuronowy, ekstrakt z pestek winogron czy kolagen. Pomogą Ci one z pomarańczową skórką, a dodatkowo odżywią, nawilżą i wygładzą naskórek.

W roli kosmetyków antycellulitowych świetnie sprawdzą się również olejki skomponowane z olejów roślinnych o różnych właściwościach – olej z migdałów, arganowy, kokosowy, lniany, awokado i inne będą odżywiać, wygładzać, nawilżać, uelastyczniać, chronić oraz wzmacniać. Taki kosmetyk przyda się szczególnie, gdy chcesz poprawić wygląd skóry poprzez masaże.

cellulit wodny

Domowe sposoby na cellulit na udach

Zdrowy tryb życia i stosowanie kremów są kluczowe, gdy chcesz rozprawić się z cellulitem. Ale ich działanie możesz podkręcić sięgając po domowe sposoby. Jednym z nich jest własnoręcznie przygotowany peeling kofeinowy. Wystarczy kawa, cukier lub gruboziarnista sól oraz dobrej jakości olej z dużą zawartością kwasów tłuszczowych. Np. olej kokosowy lub oliwa z oliwek, które dodatkowo wygładzą skórę i wzmocnią jej barierę ochronną. Peeling możesz przygotować w większej ilości i przechowywać go w lodówce nie dłużej niż 3 dni. Składniki oraz proporcje peelingu możesz zmieniać w zależności od upodobań. Pamiętaj jedynie, by kosmetyk miał konsystencję mokrego piasku.

Drugim sposobem na pobudzenie naczyń krwionośnych pod skórą jest body wrapping. Jego celem jest rozgrzanie tkanek oraz poprawienie cyrkulacji limfy. Do tego zabiegu wykorzystuje się rozgrzewające kremy oraz olejki na cellulit. Jak prawidłowo wykonać body wrapping? To proste. Wmasuj kosmetyk okrężnymi ruchami na wybranej partii ciała, a następnie owiń ją folią spożywczą. Po około 30-40 minutach zdejmij folię i jeszcze raz delikatnie wykonaj masaż. Zabieg wzmocni działanie kosmetyków, ale nie powtarzaj go za często (wystarczy 2 razy w tygodniu), gdyż obciąża on układ limfatyczny. A po każdym z zabiegów unikaj słońca i nie korzystaj z solarium przynajmniej przez kilka dni.

Wśród domowych sposobów na cellulit znajduje się jeszcze szczotkowanie ciała na sucho. Masaż szorstką rękawicą działa podobnie jak peeling. Możesz go wykonywać nawet codziennie przed prysznicem. Przynosi to dość dobre efekty, pod warunkiem, że będziesz wykonywać masaż przynajmniej przez 5 minut na każdą partię ciała dotkniętą pomarańczową skórką.

Masaż w zaciszu domowym czy u kosmetyczki?

Bardzo skuteczną metodą walki z cellulitem jest masaż bańką chińską. Wykonuje się go gumową bańką, która zasysa skórę na skutek rozprężenia się. Podciśnienie, które wytwarza się w takiej bańce, powoduje intensywne przekrwienie skóry – a więc działa na zasadzie drenażu. Dzięki temu tkanki są lepiej odżywione, a adipocyty nie zbijają się w ciasne gromady. Masaż bańką pomaga zredukować tkankę tłuszczową i oczyścić skórę z toksyn. Wykonuje się go na skórze wysmarowanej olejkami, co ma zminimalizować tarcie.

Masaż bańką chińską zwykle wykonuje się w salonach kosmetycznych, gdzie dostępne są profesjonalne preparaty (w ich składzie znajdziesz m. in. kwas hialuronowy, kwas askorbinowy, kwasy omega), a pracownicy są przeszkoleni. Ale masaż bańką możesz również wykonywać samodzielnie w domu. Najważniejsza jest bowiem technika, a tej możesz się przecież nauczyć. Na początek poproś o pomoc kogoś, kto ma już wprawę. Bowiem źle przeprowadzony zabieg może skutkować dużą ilością siniaków a nawet być bardzo bolesny.

Pamiętaj także, że istnieje wiele przeciwskazań do tego typu masażu, a wśród nich: zaburzenia krzepliwości krwi, tendencje do pękania naczyniek, choroby skóry, nadciśnienie, ciąża i menstruacja. Jeżeli więc nie jesteś pewna czy możesz wykorzystać bańkę chińską do masażu, lepiej postaw na automasaż. Zacznij od poszczypywania skóry palcami, miejsce obok miejsca. Następnie wmasuj okrężnymi ruchami kosmetyk antycellulitowy. Na zakończenie delikatnie oklep ciało.

Podsumowanie

Cellulit na udach to problem, który dotyka naprawdę wielu kobiet. 8/10 chociaż raz w życiu podejmowało z nim walkę. Na szczęście z cellulitem da się wygrać! Duże znaczenie ma zdrowy tryb życia. Brak aktywności fizycznej i dieta obfitująca w węglowodany sprzyjają bowiem odkładaniu się tkanki tłuszczowej i zatrzymywaniu wody w organizmie – bezpośrednich przyczyn powstawania cellulitu.

Pamiętaj też, by regularnie ćwiczyć mięśnie brzucha. Mocny core to gwarancja zdrowego kręgosłupa, a jak wiesz, jego wady również przyczyniają się do powstawania pomarańczowej skóry. Spożycie kawy w ilości 1-2 filiżanek dziennie także może Ci pomóc. Ale by skutecznie pozbyć się cellulitu nie możesz zapominać o regularnym stosowaniu sprawdzonych kosmetyków. Mogą to być olejki, masła lub kremy. Niektóre z nich znajdziesz w również i w naszym sklepie.

Domowe sposoby mogą okazać się bardzo pomocne, ale jeśli Twój problem z cellulitem jest duży, skontaktuj się z lekarzem lub przynajmniej doświadczonym kosmetologiem. Cellulit w 4 stadium to już stan zapalny, który jest bardzo niebezpieczny dla zdrowia. Powodzenia!

Get Slim Cellulite

Get Slim Cellulite

Wzmacnia naczynia krwionośne i korzystnie wpływa na zdrowie i wygląd skóry.

Bańka do masażu Get Slim Cellulite

Bańka do masażu Get Slim Cellulite

Jeśli skórka pomarańczowa spędza Ci sen z powiek, wypróbuj masażer na cellulit w postaci specjalnie wyprofilowanej bańki.

Olejek do masażu Get Slim Cellulite

Olejek do masażu Get Slim Cellulite

Olejek jest przeznaczony do masażu całego ciała i idealnie sprawdzi się także do pielęgnacji skóry, w tym suchej, szorstkiej czy zmęczonej.